Medytacja transcendentalna

Medytacja transcendentalna ma swojego założyciela — jest nim hinduski mędrzec Maharishi Mahesh Yogi

Transcendentalna medytacja została rozpropagowana praktycznie na całym świecie poprzez założoną przez niego organizację Maharishi Foundation Ltd. Transcendentalna medytacja (TM) jest bardzo prosta w praktykowaniu. Siada się z zamkniętymi oczami na mniej więcej 20 minut i powtarza się otrzymaną od nauczyciela mantrę.

Entuzjaści tej techniki medytacyjnej podają wiele jej zalet: zwiększa się sprawność umysłowa i fizyczna, polepsza się zdrowie, łatwiej przychodzą sukcesy w pracy, poprawiają się relacje z otoczeniem i wiele innych. Są liczne badania naukowe dowodzące pozytywnego wpływu medytacji transcendentalnej na życie osób systematycznie ją uprawiających. Niestety, ich wiarygodność jest przez wielu podważana, ponieważ były wykonywane na zlecenie Maharishi Foundation Ltd. Badania te wykazały wyciszenie umysłu, głęboką relaksację ciała, spadek zużycia tlenu, i to w czasie czuwania umysłu. Są to efekty dotyczące osób ćwiczących. Jednak badania dowiodły istotnego wpływu wykonywania medytacji transcendentalnej na otoczenie. Otóż stwierdzono, że jeżeli w danej społeczności medytację tę wykonuje co najmniej 1% ogółu mieszkańców, to zmniejsza się przestępczość, jest mniejsza liczba wypadków drogowych, chorych, ludzie są bardziej aktywni. A mowa tu o osobach, które z medytacją transcendentalną nie mają nic wspólnego, poza tym, że przebywają na tym samym obszarze co grupa medytująca.

Medytacja transcendentalna jest uprawiana na świecie przez ponad 6 milionów osób. W Polsce jest nauczana przez Towarzystwo Transcendentalnej Medytacji oraz przez Polskie Towarzystwo Idealnej Edukacji.

Rozwój Duchowy proponowany przez Fundację Homo Homini Frater duży nacisk kładzie na medytację, jako ważne narzędzie samodoskonalenia. Jakkolwiek uważamy medytację transcendentalną za technikę dobrą, dającą opisane wyżej efekty, uczymy innej techniki medytacyjnej, którą nazywamy medytacją naturalną. Naszym zdaniem medytacja naturalna daje głębsze efekty w osobistym rozwoju duchowym osób ją praktykujących.

Medytacja, medytacja duchowa

Medytacja duchowa jest stanem umysłu. Istnieje tzw. medytacja czynna i medytacja bierna. Mówiąc o medytacji, w ogromnej większości przypadków myślimy o medytacji biernej.

Medytacja czynna, jak sama nazwa wskazuje, jest związana z określonym stanem umysłu w trakcie ruchu (na przykład spaceru, biegu, oglądania dzieła, krajobrazu). Słusznie uważa się, że każda prawdziwa medytacja jest modlitwą, a każda prawdziwa modlitwa jest medytacją. W islamie przywiązuje się szczególną wagę do codziennych modłów, ale zarazem jest hadis mówiący o tym, że muzułmanin modli się przez samo utrzymywanie rodziny. W kręgu chrześcijańskim znana jest jezuicka medytacja — medytacja w ruchu, czyli pozostawanie w łączności z Bogiem w trakcie spaceru.

Medytacja bierna jest świadomym wejściem w określony stan umysłu, ciało pozostaje bierne, najczęściej w pozycji siedzącej. W medytacji biernej ważne jest, by ciało nie przeszkadzało, czyli jego ułożenie winno być jak najwygodniejsze, a zarazem umożliwiać prawidłowy obieg energii w ciele.

Powszechnie uważa się, że medytacja jest wynalazkiem Dalekiego Wschodu. Nic bardziej mylnego; jeżeli przyjąć, że jest to świadome wejście w określony stan umysłu, to ta technika zawsze była dostępna na wszystkich kontynentach i we wszystkich czasach.

O jaki stan umysłu chodzi w medytacji? Najogólniej chodzi o jak najpełniejszą kontrolę myśli. Co to daje? Kontrolę otaczającej rzeczywistości, wchodzenie w coraz głębsze rozumienie siebie i świata, dystans do siebie, czyli panowanie nad emocjami, a zarazem dystans do świata wokół nas, przy pełnym i bardzo skutecznym zaangażowaniu w jego sprawy. Wymienione wyżej dobrodziejstwa to zaledwie mały procent korzyści odnoszonych z systematycznie prowadzonych medytacji.

W ramach proponowanego programu szkolenia prowadzona jest nauka medytacji naturalnej autorskiego opracowania Marii Bożeny i Wiesława Kornalewiczów. Świadomy rozwój duchowy wiąże się z systematycznym wykonywaniem medytacji.

Jak medytować

Każdy jest inny. Na świecie mamy mozaikę ras, kultur, wyznań. Nie ma jednej najlepszej medytacji, nie ma jednej najlepszej postawy medytacyjnej. Metody medytacji chrześcijańskiej zostały przed wiekami zarzucone i zapomniane. Do tego stopnia, że to, co było jedną z podstaw życia duchowego pierwszych chrześcijan, stało się przez wieki symbolem zła i innowierstwa. Powszechnym poglądem kręgów chrześcijańskich w XX wieku była całkowita negacja medytacji. Uważano, że jest to obca technika, wywodząca się z Dalekiego Wschodu, którą w chrześcijańskiej Europie utożsamiano ze sprzeniewierzeniem się własnym wartościom religijnym.

Medytacja na Dalekim Wschodzie nie „wyszła z mody”, tak jak to miało miejsce w Europie. Dlatego też powstające szkoły, ośrodki medytacyjne wywodziły się ze Wschodu; tam byli mistrzowie, guru — to w jakiejś mierze tłumaczyć może wrogość chrześcijan do tego narzędzia rozwoju duchowego. Oczywiście w XIX i XX wieku wprowadzane techniki medytacyjne, postawy medytacyjne, wiedza, jak medytować, były dostosowane do człowieka Dalekiego Wschodu. Np. siedzenie w postawie lotosu, typowe dla ludzi Wschodu, jest postawą medytacyjną niewskazaną dla człowieka kultury zachodniej. Obecnie (2012 rok) zmienił się zasadniczo stosunek do medytacji. Wiele kościołów i zakonów organizuje sesje medytacyjne. Niestety, nagminnie popełniane są błędy, ponieważ przyjmuje się bezkrytycznie dalekowschodnie techniki medytacyjne, dodając jedynie szatę chrześcijańską, np. mantrę OM zamienia się na imię Jezus, wprowadza się medytację chrześcijańską dla dzieci i młodzieży. W tym wypadku jest to kopia wschodniej praktyki, gdzie słusznie, ale w odniesieniu do człowieka Wschodu, medytację można zacząć od 12. roku życia.

Na kursach Rozwoju Duchowego organizowanych przez Fundację Homo Homini Frater proponuje się postawy medytacyjne optymalne dla człowieka kultury zachodniej. Przyjmowane są osoby po ukończeniu 21. roku życia właśnie ze względu na medytację, bo człowiek kultury zachodniej powinien zacząć medytować dopiero po ukończeniu 21 lat. Medytacja ma pomóc w prawidłowej realizacji przeznaczenia, ma pomóc w wejściu w mądrość.

Jak medytować? W optymalnej dla medytującego postawie i optymalny dla niego sposób. Jak medytować optymalnie? Odpowiedzi może udzielić osoba kompetentna, prowadząca warsztaty medytacyjne, warsztaty Rozwoju Duchowego.

Rozwój duchowy człowieka

W rozwoju duchowym człowieka mówimy o przyśpieszeniu tego rozwoju, o wejściu na drogę jego prawidłowej realizacji. Fundamentem rozwoju człowieka jest jego rozwój duchowy. Bez duchowego rozwoju każda dziedzina rozwoju człowieka będzie ułomna.

Medytacja okazuje się przydatnym narzędziem także w sprawach zawodowych (likwiduje stres), zdrowotnych czy rodzinnych. Widzenie sensu życia zdecydowanie wzmacnia motywację do różnorodnej aktywności. Mądrość jest bardzo przydatna w podejmowaniu decyzji. Rozumienie swojego miejsca w świecie niewątpliwie daje poczucie swoistego komfortu psychicznego. To wszystko wynika z rozwoju duchowego człowieka.